Nasza Muffiniarnia

21:30 Mamamuffin 3 Comments



Uff zdążyłam... udało się. Może w ostatniej chwili, a może jeszcze mam troszkę czasu? Chociaż moje wypieki są zwykle bardziej zdyscyplinowane - wychodzą z pieca o czasie dokładnie przewidzianym w przepisie, to tym razem mamy wyjątek od tej reguły. Moja najsłodsza Muffinka ma trochę więcej luzu. A więc czekamy na nią cierpliwie. Ja, czyli Mama Muffin i jej Tatuś, którego musiałabym przedstawić jako Muffinożercę. Ale zaoszczędzę mu może tej ksywy i na potrzeby bloga przynajmniej na razie pozostanie Tatusiem :)

Ten wpis powstaje w ostatniej chwili, bo lada dzień, no może najpóźniej za dwa-trzy tygodnie na świecie będzie już nasza Córeczka. To dobry czas, by jeszcze przekazać uciekające myśli i uchwycić nastrój, który lada moment zniknie. Niepewność, oczekiwanie, olbrzymia radość, która przeplata się z tysiącem obaw. Tym razem nie ma gotowego przepisu. Trzeba będzie mocno improwizować, by sprawdzić się w nowej roli. 


No właśnie. Pierwszy wpis na blogu wymaga, by się przedstawić i zdradzić chociaż rąbek tajemnicy o tym, jaka będzie Mama Muffin. Tyle że tego akurat dowiemy się dopiero za chwilę. I wcale liczba mnoga nie jest tu przypadkowa. Dowiecie się Wy i ja, bo też nie mam o tym zielonego pojęcia. Jedna chwila i świat zmieni się nieodwracalnie. Często o niej myślałam, próbując wczuć się w rolę znajomych, gdy ci zostawali świeżo upieczonymi rodzicami. Ten czas, kiedy musieli wnieść dziecko do domu, położyli w łóżeczku i ta świadomość, że to już na zawsze i na całego. Nieodwracalnie. Teraz to ja czekam na to z niecierpliwością, ale i z głową pełną znaków zapytania. 


To trochę jak podarunek złożony przy okazji świąt. Małe zawiniątko. Czeka, by ujrzały je ciekawskie oczy obdarowanego. Ale co z tego spotkania wyniknie?...

Czy moja Muffinka znajdzie na świecie dobrą mamusię? Czy i jak sprawdzę się w tej roli i sprostam jej oczekiwaniom. To się dopiero okaże, a swoje zmagania w nowej roli będę skrupulatnie notować dla Was na blogu.

Mamamuffin to blog po części parentingowy, trochę kulinarny, trochę z dziedziny hand-made a po części też i finansowy. Mała Muffinka będzie niewątpliwie w jego centrum, tak jak znajdzie się też w centrum naszej rodziny. Ale blog będzie po prostu mieszanką naszych osobowości i pasji. Mamy Muffin, Taty i Córeczki. Taki kogel-mogel. Długo się zastanawiałam, czy powinien znaleźć swoje miejsce w sieci. Bo przecież jesteśmy taką sobie zwykłą rodziną. Ale wiem też, że wcale tak nie jest. W końcu mamy coś do przekazania światu. Pogodę ducha, wytrwałość z jaką budujemy naszą rodzinę, szacunek, przywiązanie, życiową zaradność i nie bójmy się tego słowa - także Miłość, której teraz będziemy z siebie dawać tylko więcej i więcej :) No i wreszcie każde z nas ma jakiegoś bzika. Ja duuuuże pokłady cierpliwości, które pozwalają mi własnoręcznie wykonywać różne kulinarne i nie tylko dzieła. On - finanse, bo za obopólną zgodą jest materialną głową naszej rodziny. Czy to się klei, zapytacie może? Pewnie, że tak. Bo składa się w sumie w jedną całość na nasze życie. Jest uczucie, domowe ognisko i ta bardziej materialna jego strona, bez której żyć się nie da. Proste jak to, że 1+1 daje 2 a z czasem wychodzi nawet 3 - nasze nowe wyzwanie ;) W końcu oboje będziemy teraz Rodzicami!


To tyle. Więcej na razie nie napiszę. Czekajcie cierpliwie. Ciąg dalszy nastąpi...

Być może to Cię również zainteresuje:

3 komentarze:

  1. 48 year old Accountant I Leland Wyre, hailing from Erin enjoys watching movies like Outsiders (Ceddo) and Juggling. Took a trip to Barcelona and drives a Ferrari 250 GT SWB Berlinetta Competizione. blog

    OdpowiedzUsuń
  2. No prowadzenie biznesu to ważna i też poważna kwestia, nawet jeśli chodzi o prowadzenie własnej gastronomii. Powinniście zerknąć sobie na firmy doradcze, aby tutaj szukać odpowiedniego wsparcia. Coraz więcej osób szuka różnych rozwiązań, no i przede wszystkim wsparcia. Dzięki temu bez żadnych problemów zostaniecie nakierowani na odpowiednie kierunki. Szukajcie, korzystajcie, sprawdzajcie, bo na pewno kwestie podatkowe, prawne zostaną rozwiązane szybko i przede wszystkim skutecznie. Warto wszystko sprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Due to the character of skew correction these lengths are set through gcode. CABLE WINCH SUPPORT IS EXPERIMENTAL. Homing just isn't carried out on cable winch kinematics. In order to house the printer, coolest shower curtains manually ship motion instructions till the toolhead is at 0, 0, 0 and then problem aG28 command.

    OdpowiedzUsuń